RUMUNIA 2006
W przeddzień wyjazdu.
Do ostatniej chwili nie wiedzieliśmy ile motocykli i ile osób wybiera się z nami na podbój rumuńskiej ziemi. Pomysł wyjazdu zrodził się już w okolicach stycznia i ja z Jolą konsekwentnie wytrwaliśmy w swoim postanowieniu. Pozostała załoga zmieniała się z dnia na dzień: to ktoś dochodził, to ktoś odchodził i stanęło na tym, że dopiero w czwartek wieczorem znaliśmy pełny, stuprocentowy skład ekipy. Zatem pojechali: Lewar AT, Ropuch-Owsik (wszędzie go było pełno) AT, Cement-Lentylek AT, Julka Cementowa, Włodar TA (człowiek Total Spontan- szybka decyzja o wyjeździe: przeczytał posta na forum i jazda!), Mio AT (ale tylko do Budapesztu) i my: Kajtek AT i Jola Kajtkowa.Dzień pierwszy.
![]() |
| Udana integracja polsko-slowacka |
Dzień drugi.
![]() |
| Pierwsza noc w Rumuni |
Dzień trzeci.
![]() |
![]() |
| Kable, przewody, kable.... | Robota pierwsza klasa |
![]() |
![]() |
| Rumunka | Rumunek |
![]() |
![]() |
| Sibiu-rynek nr 1.jpg | Rowniez rynek w Brasovie |
![]() |
![]() |
| To nie fototapeta | Gory_Fogaraskie |
![]() |
|
| Szosa transfogaraska |
![]() |
| Śnieżna przeszkoda |
Dzień czwarty.
![]() |
| Obozowisko u podnóża gór.jpg |
![]() |
| Wiejskie okazy |
![]() |
| Targowisko |
![]() |
| Towary |
![]() |
![]() |
| Na trasie do zamku Vladka | Zamek Drakuli |
![]() |
![]() |
| Najwęższa uliczka Europy | Rynek w Brasovie |
![]() |
| Jak ukradną to wszystkie 5 sztuk. |
Dzień piąty.
![]() |
![]() |
| Wieża zegarowa w Sighisoarze | Potomek Drakuli. Na koło nie umiał stawiać |
![]() |
|
| Coś w życiu trzeba robić |
![]() |
![]() |
| W górach Apuseni | Cerkiew w wiosce |
![]() |
| Średniowieczne klimaty |
![]() |
![]() |
| Afryka bez jednej kończyny | Zamienie Kajtka na Julkę |
![]() |
| W piżamach |
Dzień szósty.
![]() |
| Ostatnie dzikie obozowisko |
![]() |
![]() |
| Dacia z wozu koniom lżej | Security |
![]() |
![]() |
| Dacia karetka | Dacia eLka |
![]() |
![]() |
| Wioski, te przy głównych drogach | Typowa wiejska architektura |
![]() |
![]() |
| I tak bywa | Interciti |